czwartek, 12 kwietnia 2012

Kto nas odwiedzi w przyszły czwartek?

Uwaga uwaga, w czwartek (19.04.12) zajęcia z Panem Łukaszem.
o tym trenerze możesz poczytać tutaj

http://www.studiobefree.ugu.pl/instruktorzy.html

środa, 4 kwietnia 2012

Warsztaty Wielkanocne

 Dzisiaj naszą szkołę opanował iście jajcarski nastrój. Uczniowie i nauczyciele wzięli udział w warsztatach świątecznych.

Najpierw klasy rywalizowały w konkursie wiedzy o świętach Wielkanocy









Później był konkurs zdobienia. Starsze klasy zmierzyły się z trudną sztuką wydrapywania pisanek (nie pytajcie, ile jajek straciło swoją skorupkę), klasy młodsze malowały farbami świąteczne zajączki.







Następnie odbył się turniej stukania pisankami. Okazało się, że najtwardszą pisanką jest pisanka Bartka Bąkowskiego i to właśnie on zwyciężył w turnieju






A na koniec klasy starsze zmierzyły się w konkursie detektywistycznym. Należało odszukać wszystkie papierowe pisanki-literki i ułożyć z nich hasło. Wbrew pozorom zadanie nie było takie łatwe, bo niektóre pisanki były widoczne doskonale, inne zaś sprytnie poukrywane. A i z hasłem było trochę kłopotów. Na szczęście za piosenkę, można było wykupić podpowiedź.




Zwyciężyła klasa VI



piątek, 2 marca 2012

Kto się kryje w tkaninie?, czyli zajęcia animacji lalki

Na zajęciach 2 marca 2012r, próbowaliśmy swoich sił w animacji lalek. To wcale nie jest proste, "ożywić" przedmiot, zwłaszcza, że korzystaliśmy z kilku najprostszych rzeczy.
Najpierw uczyliśmy się reakcji na specyfikę i zachowanie się materii oraz na działania kolegów (w parach i trójkach).
Później musieliśmy stworzyć sobie lalki przy wykorzystaniu chusty, sznurków i talerzyka.
Do animacji (czyli poruszania/"ożywienia") takiej lalki, potrzebnych było kilka osób, więc przyszła dodatkowa trudność - współdziałanie w grupie tak, aby lalka zachowywała się naturalnie. Musieliśmy bacznie wracać uwagę na działania kolegów, koordynować ruchy nasze i naszej postaci. Na początku pomagaliśmy sobie głosem, wydając polecenia i uzgadniając ruchy, następnie trzeba było animować lalkę bezgłośnie, a więc musieliśmy być skupieni, odczuwać i reagować na działania innych.
Na koniec pracowaliśmy nad krótką scenką z podkładem dźwiękowym. Na początku chętni zaprezentowali kilka możliwych scenariuszy wymyślonych na podstawie samego dźwięku, a później próbowaliśmy wcielić w postaci w tych scenkach nasze lalki. Oto kilka naszych prób.