piątek, 7 listopada 2008

Rozmaryn

Rozmaryn

O mój rozmarynie rozwijaj się
O mój rozmarynie rozwijaj się.
Pójdę do dziewczyny, pójdę do jedynej, zapytam się
Pójdę do dziewczyny, pójdę do jedynej, zapytam się


A jak mi odpowie: nie kocham cię
A jak mi odpowie: nie kocham cię
Ułani werbują, strzelcy maszerują, zaciągnę się
Ułani werbują, strzelcy maszerują, zaciągnę się


Dadzą mi buciki z ostrogami
Dadzą mi buciki z ostrogami
I siwy kabacik, i siwy kabacik z wyłogami
I siwy kabacik, i siwy kabacik z wyłogami


Dadzą mi konika cisawego
Dadzą mi konika cisawego
I ostrą szabelkę, i ostrą szabelkę do boku mego
I ostrą szabelkę, i ostrą szabelkę do boku mego


Dadzą mi manierkę z gorzałczyną
Dadzą mi manierkę z gorzałczyną
A żebym nie tęsknił a żebym nie tęsknił za dziewczyną
A żebym nie tęsknił a żebym nie tęsknił za dziewczyną


Pójdziemy z okopów na bagnety
Pójdziemy z okopów na bagnet
Bagnet mnie ukłuje, śmierć mnie pocałuje ale nie ty
Bagnet mnie ukłuje, śmierć mnie pocałuje, ale nie ty

Piechota

Piechota

Nie noszą lampasów, lecz szary ich strój
Nie noszą ni srebra, ni złota
Lecz w pierwszym szeregu podąża na bój
Piechota ta szara piechota
Lecz w pierwszym szeregu podąża na bój
Piechota ta szara piechota


Ref: Maszerują chłopcy, maszerują,
Karabiny błyszczą, szary strój
A przed nimi drzewa salutują
Bo za naszą Polskę idą w bój! BIS

Idą a w słońcu kołysze się stal
Dziewczęta zerkają zza płota
A oczy ich dumnie utkwione są w dal
piechota ta szara piechota
A oczy ich dumnie utkwione są w dal
piechota ta szara piechota


Ref:...

Nie grają im surmy, nie huczy im róg,
A śmierć im pod stopy się miota
Lecz w pierwszym szeregu podąża na bój
Piechota ta szara piechota
Lecz w pierwszym szeregu podąża na bój
Piechota ta szara piechota

Białe róże

Białe róże

Rozkwitały pąki białych róż
Wróć Jasieńku, z tej wojenki już
Wróć, ucałuj jak za dawnych lat,
Dam ci za to róży najpiękniejszy kwiat
Wróć, ucałuj jak za dawnych lat,
Dam ci za to róży najpiękniejszy kwiat


Kładłam ja ci idącemu w bój
Białą różę na karabin twój
Nimeś odszedł, mój Jasieńku stąd
Nimeś próg przestąpił, kwiat na ziemi zwiądł
Nimeś odszedł, mój Jasieńku stąd
Nimeś próg przestąpił, kwiat na ziemi zwiądł


Ponad stepem nieprzejrzana mgła
Wiatr w burzanach cichuteńko łka
Przyszła zima opadł róży kwiat
Poszedł w świat Jasieńko, zginął po nim ślad
Przyszła zima opadł róży kwiat
Poszedł w świat Jasieńko, zginął po nim ślad


Już przekwitły pęki białych róż
Przeszło lato, jesień, zima już
Cóż ci teraz dam Jasieńku hej
Gdy z wojenki wrócisz do dziewczyny swej
Cóż ci teraz dam Jasieńku hej
Gdy z wojenki wrócisz do dziewczyny swej


Jasieńkowi nic nie trzeba już
Bo mu kwitną pęki białych róż
Tam nad jarem gdzie w wojence padł
Wyrósł na mogile białej róży kwiat
Tam nad jarem gdzie w wojence padł